Region

Tydzień Ewangelizacyjny w Dzięgielowie

Rozmowy o niebie, ale i doczesności. Pokazanie, że wiara to nie tylko puste formułki. To od ponad sześćdziesięciu lat przyciąga wiernych do podcieszyńskiego Dzięgielowa. – Chcemy, żeby ludzie widzieli w nas boże działanie, że my działamy dla Boga, że dzięki niemu jesteśmy klaunami, możemy być radośni i szczęśliwi – oznajmia Karolina Karolak, chrześcijański klaun. Tak jak Harriet Newman, która już po raz czwarty przyjechała tu z Kalifornii. I zapewnia, że nie po raz ostatni. – Tutaj można poczuć się bliżej innych ludzi. To międzynarodowe spotkanie i nikt tu nie zwraca uwagi na to skąd przyjechaliśmy, ale ważne jest to, że wierzymy w jednego Boga.

Bo tu żeby się wyciszyć przyjeżdżają nie tylko luteranie. Każdy, niezależnie od wyznania jest mile widziany. – Tu nikt nie pyta, czy jest się katolikiem czy ewangelikiem, czy innego wyznania. Jest to ekumeniczny tydzień i w dzisiejszych czasach tak być powinno – zaznacza Agata Brzeżańska, katoliczka, która przyjechała z Czech.

Ekumeniczne spotkania, pomagają im wspiąć się na wyżyny wiary i poukładać życie na nowo. – W tym czasie, gdzie de facto wszyscy bardzo się spieszymy, nie mamy na nic czasu, warto zapytać, dlaczego to czynimy? Po co to wszystko? – wyjaśnia ks. bp Tadeusz Szurman, biskup Kościoła Ewangelicko- Augsburskiego. Głównie po to, żeby poszukiwać tego co łączy. – Pomimo tego, że czasem się pokłócimy i myślimy o sobie to co myślimy, to jednak mamy wspólnego Ojca i wspólnego Jezusa Chrystusa i dlaczego mamy się zawsze dzielić. Od czasu do czasu możemy się razem modlić – stwierdza ks. Grzegorz Giemza, dyrektor Centrum Misji i Ewangelizacji w Dzięgielowie.

Tak jak w Dzięgielowie, który zajmuje coraz ważniejsze miejsce na ekumenicznej mapie Polski.

Ciąg dalszy artykułu poniżej
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button