Zniszczenia na stadionie Szombierek Bytom

Uczniowie bytomskich szkół w ramach akcji “Graffiti to nie wandalizm, to sztuka” pomalowali płot wokół stadionu Szombierek. Na murze znalazły się między innymi klubowe emblematy.
Niestety nieznani sprawcy nie docenili twórczości młodzieży i zniszczyli płot. Ostro na ten fakt zareagował bytomski radny Mariusz Wołosz, który skomentował sprawę na Facebooku. – Wandale, debile czy jak ich jeszcze nazwać zniszczyli pięknie zamalowany płot. Wyciągnęli betonowe przęsła i rozbili. Pominę już straty finansowe, ale tak właśnie zdeptano pracę wielu osób i odebrano zapewne chęci i zapał do społecznych akcji . Jak myślicie kto to był i dla czego to zrobił? Ja nie mam wątpliwości, po raz kolejny dostajemy sygnał, że tylko jeden klub ma prawo robić na murach bytomskich graffiti, jednemu klubowi należy się gminna kasa, jednemu klubowi można oficjalnie kibicować i wszyscy, którzy mają inne zdanie powinni wyjechać z tego miasta.
Straty wyceniono na około 4 tysiące złotych.