RegionSilesia Flesz

… a marihuanę schowam w PRALCE… pomysłowość dilerów nie zna granic!

Najpierw będzińscy policjanci znaleźli maleńką hodowlę – w szafie mieszkaniec Sławkowa hodował krzew marihuany. Chwilę później policyjnego psa węch zawiódł do łazienki, gdzie bez wahania wskazał pralkę. 

 

Okazało się, że 33-letni mężczyzna ukrył w niej w sumie ok. 1000 działek marihuany i amfetaminy. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

 

Ciąg dalszy artykułu poniżej

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button