Policyjna operacja Infra-Red 2010

Na długiej liście Interpolu znalazło się dwunastu Polaków. Publikacja ich zdjęć to kolejny etap międzynarodowej akcji. – Przestępcy, którzy figurują na naszej top liście są najbardziej niebezpieczni. Będą odpowiadać za bardzo poważne przestępstwa, te zagrożone najsurowszą karą więzienia – mówi mł. aspi. Adam Jachimczak, KWP w Katowicach.
Do tej pory w blisko trzydziestu krajach, które biorą udział w akcji udało zatrzymać się sto osób. – Współpraca jest bardzo zacieśniona. Wymiana informacji na temat grup przestępczych, osób które w tych grupach działają, następuje bardzo szybko. Dzięki temu możemy ich przechwycić lub ustalić ich miejsce przebywania – mówi jeden z oficerów operacyjnych policji.
Ścisła współpraca nie tylko w Europie. Jeden z oficerów operacyjnych z Jastrzębia Zdroju otrzymał nawet osobiste podziękowania od dyrektora FBI. Policjant pomógł w schwytaniu mężczyzny przez dwanaście lat poszukiwanego międzynarodowym listem gończym. – Informacje jakie pozwoliły nam zatrzymać poszukiwanego mężczyznę były zdobywane w bardzo nietypowy sposób. Nie chciałbym zdradzać źródeł ponieważ w przyszłości chciałbym z nich jeszcze skorzystać – mówi nagrodzony.
Kolejnym efektem międzynarodowej współpracy, tym razem polsko – włoskiej jest rozbicie grupy przestępczej zajmującej się handlem ludźmi. Werbowane przez gang kobiety trafiały do Grecji, Włoch i Japonii, gdzie zmuszano je do prostytucji. – Praktycznie jednocześnie w Polsce i we Włoszech doszło do zatrzymania członków tej grupy przestępczej – mówi podinsp. Andrzej Gąska, KWP w Katowicach.
Ta współpraca międzynarodowa nie polega tylko na telefonach i wymianie informacji. Coraz częściej na wymianę przyjeżdżają sami policjanci. Dawid Paprocki, który od kilkunastu lat służy w policji w Dortmundzie za cztery lata ma trafić do pionu kryminalnego. Dziś poznaje jak działa ten polski. – Można nie tylko poznać jak pracuje niemiecka policja, ale też poszerzyć swoją wiedzę nt. pracy sąsiadów. Macie inne podejście do sprawy, więc można się wiedzą wymienić i dużo nauczyć – mówi.
Na razie na koncie operacji Infra Red stu zatrzymanych. Dwunastu polskich najgroźniejszych przestępców wciąż na wolności. Patrząc na tempo i zakres działania można zaryzykować i powiedzieć – już niedługo. – Tym bardziej jeżeli osoba jest poszukiwana europejskim listem gończym, tak jak to było w tym przypadku, oraz innymi listami gończymi. Osoba taka może, a właściwie powinna liczyć na to, że w końcu noga jej się powinie – mówi sierż. Inez Biernacka, KMP w Jastrzębiu Zdroju.
Tym bardziej, że coraz częściej i chętniej w akcji udział biorą obywatele. Policja kolejny raz apeluje by każdy, kto ma informacje mogące przyczynić się do zatrzymania poszukiwanych przestępców skontaktował się z najbliższą komendą policji.