Słowacja/ Protest kierowców ciężarówek w Bratysławie
Kilkadziesiąt TIRów i autobusów zablokowało w godzinach szczytu główne arterie komunikacyjne miasta.
Oflagowane TIRy stanęły w poprzek jezdni, a kierowcy włączyli klaksony. Policja jest bezradna. Wielokilometrowe korki tworzą się nawet na wyznaczonych objazdach.
Od nowego roku Słowacja wprowadziła system drogowych opłat elektronicznych dla samochodów ciężarowych i autobusów korzystających z autostrad i dróg pierwszej kategorii. Słowaccy przewoźnicy twierdzą, że wysokość opłat, które przekraczają 20 centów za kilometr, są zbyt wysokie.Uważają też, że nie powinni płacić za korzystanie z dróg pierwszej kategorii. Twierdzą, że opłaty drastycznie zwiększą ceny przewożonych towarów i doprowadzą do przejęcia usług transportowych przez konkurencyjnych przewoźników z Polski, Węgier i Rumunii. Przewoźnicy żądają również obniżenia cen paliw.
W poniedziałek 4 stycznia zdesperowani przewoźnicy protestowali na 137 stacjach benzynowych. Petycję z ich żądaniami poparło 20 tysięcy osób. Ministerstwo transportu odmówiło jednak negocjacji ze związkowcami.