Region

Świętochłowice wycofują materiały promujące miasto

Urząd Miasta tego, co dotąd Świętochłowice promowało pozbywa się i to ekspresem. – Ktoś, kto zamawiał te gadżety, miał nadzieję, że wykorzysta je w obecnym okresie kampanii przedwyborczej, jednak sytuacja jest teraz całkowicie inna. I miasto w ogóle mniej się promuje niż robiło to dotychczas – wyjaśnia Roman Penkała, rzecznik prasowy świętochłowickiego magistratu.

Te nietypowe porządki to symbol, że i w urzędzie, i w mieście idzie nowe. Bo dotąd to nie miasto, ale prezydent promował się za pomocą gadżetów – przekonuje przewodniczący Rady Miejskiej, Andrzej Szaton. – Całe szczęście, że w roku 2009 rada miejska, ta nowa większość, która wtedy się zebrała, zablokowała całkowicie pieniądze na pseudopromocję miasta i dzięki temu tych materiałów mamy tyle, ile zostało obecnie – stwierdza.

Dlatego urzędnicy, którzy na gadżety firmowane prezydenckim nazwiskiem wydawali pieniądze, teraz mają nie lada problem. – Na szczęście nie jest ich dużo. Ale w związku z zaistniałą sytuacją zastanawiamy się co z nimi zrobić. I myślę, że w jakiś sposób jeszcze przemyślimy ich wykorzystanie – tłumaczy Penkała.

Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, zamiast do mieszkańców, zakamuflowane gadżety, trafiają do miejskich instytucji. Bo pół roku po tym, jak Eugeniusz Moś znalazł się za kratami, jego nazwisko wielu może po prostu zawstydzać – przekonuje politolog, dr Bogdan Pliszka. – Nawet ktoś, kto politycznie gdzieś tam był z nim związany, pewnie woli przekazać to na jakieś cele dobroczynne, niż w jakikolwiek sposób być nawet nie tyle związanym, co być oskarżanym o powiązania z prezydentem Mosiem.

Ciąg dalszy artykułu poniżej

O tym, że nazwiskiem aresztowanego prezydenta niekoniecznie trzeba się teraz chwalić – przekonani są też członkowie popierającego go jeszcze pół roku temu klubu radnych. – Myślę, że na tą chwilę promowanie Świętochłowic za pomocą materiałów z podpisem prezydenta nie do końca jest w dobrym tonie, natomiast samo promowanie miasta jest na pewno konieczne i potrzebne – przyznaje Eugeniusz Henć, radny Porozumienia Świętochłowickiego. Bardziej potrzebne niż obecne materiały promocyjne.

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button