Wakacyjny Playbus objeżdża gminy, gdzie brakuje przedszkoli

W ramach akcji “Pora już siać” do Kroczyc zawitało prawdziwie odjazdowe przedszkole. – W ten sposób odnosimy się do siewu, a dokładniej zasiania w dziecku rozmaitych umiejętności, które przydają mu się w toku dalszego rozwoju – wyjaśnia Alicja Kocyba, animator zabaw dziecięcych.
Nauka i zabawa to jedno. Ale załoga mobilnego przedszkola ma jeszcze jeden ważny cel. – Jeździmy do tych miejscowości, w których jest najmniejszy odsetek dzieci posyłanych do przedszkoli – tłumaczy Agnieszka Nalepa, pedagog.
Dlatego też trasa Playbusa wcale nie jest krótka. W sumie odwiedzi 30 gmin w 6 powiatach: częstochowskim, myszkowskim, zawierciańskim, wodzisławskim, cieszyńskim i żywieckim.
Takie sposoby na walkę z wakacyjną nudą warto rozpowszechniać – przekonują w kuratorium oświaty. – Mamy wakacje, a wtedy w przedszkolach jest zdecydowanie mniej dzieci, dlatego to najlepszy czas na remonty oraz urlopy dla nauczycieli – stwierdza Anna Wietrzyk ze Śląskiego Kuratorium Oświaty.
Przedszkola, które pełnią wakacyjne dyżury cieszą się sporym zainteresowaniem. – Jesteśmy elastyczni, dlatego rodzice przyprowadzają dzieci tylko wtedy, kiedy potrzebują. Teraz stworzyliśmy jedną grupę, która liczy 15 osób. Więcej zapowiada się w sierpniu – przyznaje Joanna Kampa z Przedszkola “Żaczek” w Rudzie Śląskiej.
Wakacyjny Playbus i jego załoga od razu zaskarbili sobie sympatię nie tylko dzieci, ale też rodziców. – Można się zrelaksować, a dzieci mają fajną zabawę. Jest dużo ciekawych zabawek, interesujące gry, tak że jest co robić. W ogóle się nie nudzimy – mówi Elżbieta Nowak.
Ważne tylko, by ten entuzjazm z nauki poprzez zabawę nie zniknął wraz z odjazdem załogi Palybusa.